Feed on
Wpisy
Komentarze

Archiwum dla styczeń 28th, 2008

(nie)znajomi

Znajomości zawierane ot tak, przez jeden uśmiech, spojrzenie, dobre słowo. Magiczne, piękne, tajemnicze…
I to jest ich największy urok. Są nieuchwytne jak marzenia. Osoba, której imienia nie pamiętam, nie mam jej numeru telefonu, ani żadnego innego kontaktu. Osoba, z którą potrafię rozmawiać w autobusie przez całą drogę do domu. O wszystkim i o niczym. Tak po [...]

Przeczytaj cały Post »

póki możesz

Medice…
… nikt tego tak do końca nie rozumiał. Nikt nie mógł pojąć, że On potrafi tak po prostu się odciąć. Że czasami musi się uwolnić…
Początkowo tolerowali to bez problemu. Przecież nie robił tego zbyt często, zawsze wracał uśmiechnięty, radosny, pełny sił do dalszego działania. Przecinanie wszystkich krepujących sznurów, odzyskiwanie wolności z daleka od ulicznego zgiełku, [...]

Przeczytaj cały Post »