classic
Jedna z moich byłych kochanek. Nieco zaniedbana, ale wciąż używana. Niestety juz nie sprawia mi tyle radości. Procesy, które zaszły na przełomie ostatnich kilku miesięcy sprawiły, że nieubłagalnie usunąłem ją w cień. Została zastąpiona przez inne pasje… oraz przez Kogoś miłego sercu.Nie! Nie zamierzam jej odrzucić. Po prostu czas jej zadawanych pieszczot się skończył.
gitara
marzec 19, 2008 autor omlk