Przyszedł dzień, kiedy powiedziałem ‘dość’. Nie wiem dokładnie, kiedy to się stało, oraz nie pamiętam mojej argumentacji, jednak faktem jest, że ta decyzja odegrała ważna rolę w moim dalszym funkcjonowaniu w społeczeństwie. W społeczeństwie, które w większości nie wyobraża sobie życia bez zalewu kolorowymi obrazami. Życia bez politycznych afer i skandali, bez dźwięku ludzkich głosów, które nieraz brzmią nienaturalnie, oraz gardzą wszelkimi zasadami poprawnej wymowy, (nie mówiąc o bogactwie językowym). Społeczeństwie, które zapomniało o jakiekolwiek estetyce, które zgadza się na ciągłe obniżanie poziomu, które pozwala sobą manipulować.
Oczywiście zdarzało mi się czasem powrócić na chwile do tego świata. Jednak próby ponownego zaakceptowania go, ponownej zgody na rzeczywistość pokazaną przez pryzmat szklanego ekranu, musiały spełznąć na niczym. Bo to trochę tak, jakbym kolejny raz próbował uwierzyć w świat, jaki zaproponowała pani Rowling. Byłoby to chyba nieco zabawne…
I tak oto, bezlitosna selekcja odbieranego materiału doprowadziła mnie do stanu, w którym nie do końca wiem, co dzieje się na świecie, jaki serial jest obecnie najpopularniejszy, oraz która gwiazda zdobywa listy przebojów. Oczywiście, korzystanie z innych mediów pociąga za sobą kontakt z tymi zjawiskami kultury popularnej, jednak możliwość kontrolowania głębi tego kontaktu sprawia, że ledwo muskam temat.
Brzydzę się…
Ignorant?


No comments yet
RSS dla komentarzy tego wpisu