You are currently browsing the monthly archive for sierpień 2009.
Doprowadzać siebie do skrajnego wyczerpania. Regularnie. Robić to dla siebie, dla widza, dla tego w co się wierzy. Brać spory kredyt kaloryczny od własnego organizmu. Bo brak czasu na jedzenie, brak czasu na odpoczynek, bo trzeba zdążyć, spróbować, zapakować, rozłożyć, zbudować, poskręcać, zagrać, zatańczyć, porozmawiać, posprzątać, rozpakować…
A mimo to, gdzieś w tym wszystkim jest jakiś ukryty sens. Jakaś potrzeba. Coś, co sprawia, że chce się to robić. I nie chodzi tu tylko o doznanie artystyczne, o możliwość bycia tu i teraz. Bo jest Coś, co przyciąga… Bo gdyby Go nie było, to…
kto jeszcze może się pochwalić osiemnastogodzinnym dniem pracy?
Jako, że wydarza się dziś blogowe święto, mam niewątpliwy zaszczyt, oraz przyjemność podzielenia się adresami blogów, do których zdarzyło mi się zajrzeć więcej niż jeden raz. Co prawda, większość z nich znajduje się w linkach, jednak warto chyba coś dodać.
Na początek Joanna, czyli osoba, której nawet deszcz nie przeszkodzi w tańczeniu tanga ;]. Nie pamiętam w jaki sposób trafiłem na ten blog, ale pamiętam, że mi się spodobał. Spodobał i czytuję regularnie. Zwłaszcza, że traktuje o sprawach, które dla mnie także są ważne.
Na szkle pisane, to miejsce, w którym, intryguje mnie wszystko. Nazwa, cytaty, osobiste przemyślenia autorki. I ta atmosfera, którą blog wokół siebie roztacza. Często wracam.
Ledera, to osoba, która „zaczepiła mnie” na Blogboxie. Na razie przyglądam się jej z uwagą. Zaciekawił mnie blog i ciekawi mnie, co jeszcze na nim zobaczę. A! I dodatkowy plus za relację z Festiwalu Teatralnego! ;]
Prawdziwa Łódź. Mimo że właściwie nieaktualizowany, jednak niesamowicie pociągający. Niebanalne teksty oraz fotografie. Naprawdę mocny blog, szkoda tylko, że nieco opuszczony.
A na deser Artur Andrus, którego poczucie humoru swego czasu bardzo przypadło mi do gustu, i tak się za mną ciągnie, więc czytam ;]
Wybaczcie mą lakoniczność. Wyjaśnię później.
P.S. Wbrew wszelkim pomówieniom, BlogDay 2009 świętujemy dzisiaj!
“Czego Ci życzyć, jeśli nie tego, abyś został czysty pośród brudu tego świata, mądry wśród głupoty, roztropny wśród szaleństwa, kochający wśród nienawiści, radosny wśród smutku i płaczu.”
x. M. Maliński „Zaufaj”
…dziś.
W trakcie przeglądania starych papierów, notatek i innych tego typu śmieci, natrafiłem na taki oto kwiatuszek:
Muzyka. Utożsamiają się. Brak wolności. Nieodparta argumentacją. Zabraniają. Chmura. Inwigilacja. Jak sobie radzić? Z poglądu na świat. Człowiek zagubiony.
(Pisownia oryginalna)
Nie mam pojęcia co to, kiedy napisane i z jakiej okazji, ale możliwości interpretacyjne są tak rozległe, że zapragnąłem się tym podzielić.
Segreguję dalej.

